Wakacje

Obecnie na wakacjach są i nie udzielają się na blogu:

Powyższych osób proszę nie uwzględniać w sposób wiążący w swojej fabule.

czwartek, 9 stycznia 2014

Misao

Ta dziewczyna jest istnym darem od boga. Na serio. Ma na imię Mizuki, ale bardziej pasowało mi do niej określenie Mizia. Lecz nadal zastanawiałam się czemu tata wysłał mnie do szkoły dla MORDERCÓW??? A wracając do Mizuki, usiadłyśmy na kanapie i zaczęłyśmy rozmawiać. Dziewczyna zrelacjonowała mi całe wydarzenie, które miało niedawno miejsce.
- Nigdy nie zapomnę tego wieczoru - krzyknęła na końcu.
- A czy jakąkolwiek misję zapomnisz? Oczywiście taką z Akirą? - zachichotałam. - Hmmmmm?
- Śmiej się, śmiej!!! HAHAHAH jakie to zabawne! - zarumieniona dziewczyna właśnie kończyła ciastko pozostałe po imprezie. Gdy skończyła, Mizia postanowiła poznać mnie z innymi lokatorami. No i pokazać mi mój pokój. Nie był zły. Musiałyśmy przytargać do niego moje wszystkie walizki i torby, po czym rzuciłyśmy się na łóżko.
- Chodź już, musimy cię z kimś poznać....Albo nawet wyswatać.... - Mizia zaczęła się podnosić.
- Ciebie już nie trzeba.... - odpowiedziałam. Ruszyłyśmy się więc. Jako pierwszych zauważyłam zgrabną fioletowowłosą dziewczynę i wysokiego mężczyznę.
-To jest Naoki i Ilia - powiedziała Miuzuka. - A to jest Misao Kistusne.
-Cześć - rzuciłam i mam nadzieję, że nie zabrzmiało to niepewnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz